Ewangelia na Niedzielę 6.III.2011 Nr 87

(Mt 7,21-27)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?

Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości! Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki.

Tekst jednoznaczny, kontrastowy, wręcz czarno-biały.

Jednak napchany treścią i trudno się go czyta.

Zastosujmy więc elementy hebrajskiej retoryki biblijnej,
by odkryć strukturę tekstu i zgłębić Boże przesłanie
(prawda, że w takim układzie tekstu więcej widać):

    Jezus powiedział do swoich uczniów: 

Nie każdy, który Mi mówi:
Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego,
lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.

Wielu powie Mi w owym dniu:
Panie, Panie, czy
nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i
nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i
nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?
Wtedy oświadczę im:
Nigdy was nie znałem.
Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!

Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je,
można porównać z człowiekiem roztropnym,
który dom swój zbudował na skale.
Spadł deszcz, wezbrały potoki,
zerwały się wichry i uderzyły w ten dom.
On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony.

Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich,
można porównać z człowiekiem nierozsądnym,
który dom swój zbudował na piasku.
Spadł deszcz, wezbrały potoki,
zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom.
I runął, a upadek jego był wielki.
Najważniejsze: pełnić wolę Ojca.

To znaczy ? Jak ją poznać ?

Jezus za chwilę odpowiada:
Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je
.

Oto wola Ojca !

Słuchać słów Jezusa i WYPEŁNIAĆ je (wypełniać = wprowadzać w życie).

Najpierw Słowo, słowo Jezusa !

Potem dopiero reszta.

Zostaw na później raporty, statystyki, remonty tego co zewnętrzne.
Nie ograniczaj sie do tych co juz wierzą/wiedzą.

Nie opieraj się na własnych planach (piasek) lecz poszukuj czynnie woli Ojca (skała).

Wprowadzaj w życie słowa Jezusa a poczujesz sens swego życia,
zobaczysz, że to wszystko jest logiczne i równocześnie proste.

Poczujesz MOC BOŻĄ (nie: "niech moc będzie z tobą" - to grafomańskie teksty z pseudofilmów)
poczujesz Moc prawdziwą, która Ciebie wesprze i wyposaży na dni trudne, kryzysowe.

------------
Bycie tradycyjnym wierzącym to za mało. Więcej!
Bycie charyzmatycznym chrześcijaninem to za mało.

Wprowadzaj słowa Jezusa w czyn a zamieszkasz w domu na skale (= w niebie)

Czego Wam i sobie życzę,
Michael