Rozważania wielkopostne - rok II (nr.2. 10.03.2011)

Link do dzisiejszych czytań: czwartek, 10 marca

(Pwt 30,15-20)
Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście.
Ja dziś nakazuję ci miłować Pana, Boga twego,
i chodzić Jego drogami, pełniąc Jego polecenia, prawa i nakazy... 
...Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo,
miłując Pana, Boga swego, słuchając Jego głosu, lgnąc do Niego.

Zawsze, kiedy chcę pomóc innym w podejmowaniu życiowych decyzji,
polecam im ten tekst z Księgi Powtórzonego Prawa (link do całości powyżej)

W ogóle całość dzisiejszych czytań to świetny pakiet, gdy planujemy życiowe zmiany.

Znam te teksty prawie na pamięć, ale jednak...
coś mnie dzisiaj zaskoczyło na porannej modlitwie.

Otóż fragment z Pwt (z Księgi Powtórzonego Prawa) mówi:

wybieraj życie (jeśli chcesz żyć [=być z Bogiem] )

a z kolei Jezus mówi: jeśli chcesz być z Bogiem

wybieraj śmierć (kto straci swe życie z Mego powodu, ten je zachowa).

 

Często słyszymy: mój krzyż, który niosę dla Jezusa to moja choroba itp.

- to troche nie tak:

kto straci swe życie z Mego powodu, ten je zachowa

Jeżeli krzyż, który niesiesz jest Z JEGO POWODU,

jeżeli przyznajesz się do Jezusa publicznie, przed innymi

wtedy zachowasz życie = będziesz żył zawsze, wiecznie, z Panem przed Bożym tronem.

 

Oczywiście możesz swoje cierpienie fizyczne, swój uszczerbek na zdrowiu powierzyć Bogu,
nawet ofiarować za innych ale

prawdziwym krzyżem jest sprzeciw, na który napotykamy,
gdy odpowiadamy pozytywnie na wielki nakaz misyjny:

czyńcie uczniami wszystkie narody
(końcówka Ewangelii w/g św. Mateusza)

Wielki nakaz misyjny dotyczy każdego z nas, księży i świeckich jednocześnie i tak samo
(to Boży nakaz, nie ludzki wymysł).
Więc czyń siebie i innych uczniem Jezusa - wybieraj śmierć czyli prawdziwe życie w Bogu

czego Wam  i sobie życzy

Michael
--------------------------------------------------------------------------
Rozważania wielkopostne - rok II (nr.2. 10.03.2011)